Smród

Światło latarń ulicznych rozpływało się na tafli zakurzonego szkła. Koneczny siedział z tyłu, na podwyższeniu, obok grubej, starej baby w wełnianej czapie. Bez zainteresowania obserwował fragmenty mijanej przestrzeni, prześwitujące przez niezabrudzone skrawki szyby.

Autobus sunął powoli, co jakiś czas wyczołgując się spod czerwonych świateł, by po kilku szarpnięciach pozwolić sobie na chwilowe nabranie prędkości. Po środku, na wąskim korytarzyku między siedzeniami, zbita masa w puchowych kurtkach próbowała zachować równowagę przy bardziej ostrych zakrętach i odseparować się od siebie nawzajem, mijając się beznamiętnie zamglonymi spojrzeniami. Czytaj dalej

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogosphere News
  • PDF

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Dupeczka

Świat nie jest taki zły i nieprzyjazny, jak może się wydawać. Wystarczy tylko zadbać o priorytety. Trzeba jeść, pić i wydalać. Trzeba coś robić. Mieć swój kąt. Mieć swój czas.
Pozwolić temu płynąć. Tej zbudowanej z małej stabilizacji barce, która każdego kolejnego dnia wypływa na wielki, przerażający ocean.
Dawać pożywkę swoim neuronom, każdego dnia. Po 34 latach życia wiem, że to jedyna prawda, obowiązek i sens. Wypełniać tą przerażającą pustkę trwania. Zapewnić by nie zjadła nas, niczym armia moli, które pożerają stare garnitury. Czytaj dalej

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogosphere News
  • PDF

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | 1 komentarz