Smog

Nad miastem zawisł ciężki smog

Wypełnił  górę,  dół i  bok

Nad miastem zawisł ciężki smog

Przyniósł wilgoć, brud i mrok

 

Nad miastem zawisł ciężki smog

Zajął ulicę, bar i blok

Nad miastem zawisł ciężki smog

Zabrał tlen, sprowadził zmrok

 

Nad miastem zawisł ciężki smog

Zajął płuca, mózg, wątroby bok

Zatruł myśli, zmętnił wzrok

Kołacze serce, nerwowy ludzki krok

 

Za oknem mym dziś ciężki smog

Postacie w masakach, pochód żywych złowk

Za oknem mym dziś ciężki smog

Cisza w windzie, nieufny, zimny wzrok

 

Skąd przybył do nas dziś ten smog?

Kochałem kogoś, czy kłamałem w sztok?

Czemu przybył do nas dziś ten smog?

Czy to była miłość, czy rozpaczy stok?

 

W sercu mym dziś ciężki smog

W duszę wpuścił stado wron

Zabrał pojęcia, uczucia zakrył mgłą

 

I nie wiem już kto ja

dziś to on jest mną

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogosphere News
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">