Wierszadła

Wyklejanka

Spadam we flanelowe uczucia, nie zawsze ale…
Gdy wieczorem
W tych światłoczułych obrazkach pływa
Ma źrenica

Widziałem Ciebie, posklejaną miałaś twarz
Mówiłaś naciśnięta play
Biegłaś pod rynny przed nocą,
szybko do kawiarni
Bo więcej tlenu w zdezynfekowanych kelnerach
niż ty… rzekłaś

A ja …przymierzam wciąż nowe garnitury lecz przyciasne
nieopodal oni niepomodleni zabierają mi dłoń
A ty obserwujesz ich smycz, dotykasz i kajdany założyć chcesz
Księżyc już udusiłaś, codziennie na kolację po herbatce wieloowocowej

Jeszcze pedicure i strach ….
….w brudnym tramwaju ten religijny kaleka bez zapachu,
już nie straszy, nie odkleił ci powiek… zasypiasz, bo
mówili o nim na dobranoc państwu

Tej zimy chyba nie przeżyję
Wczoraj oderwałem twą twarz z plakatu….
Dość! Dziś z wycinków modeluję swój głos
Do widzenia między kolumnami a podtytułem

Moja ukochana, tłustym drukiem miłością

***

Wyciągnij spojrzenie by zagłaskać

Wyciągnij spojrzenie by zagłaskać
By upieścić w pierzynie biosfery
Wyciągnij dłoń by poczuć bicie każdej komórki ruchliwej
Między nami

Gdzie ziemia dookoła rozkręca to spotkanie
Gdzie brud codzienności jest nam rękojmią tego ja naszego
W gwarze wszechrzeczy
Między pośpiesznym machem papierosa
Tam gdzie jesteśmy razem

Wyciągnij spojrzenie by zagłaskać
A obiecuję
Kropla potu z twego czoła będzie mą łzą
I wierzby płaczące uchylą się nad żylakami na twych nogach

Wyciągnij spojrzenie by zagłaskać
A nawet konieczność warkocząca zamilknie
W powiewie wiatru

Wyciągnij dłoń i połóż na mej piersi
Tam rozkwita serce, które tobą chce się oswoić
I popłynie krwiobieg wspólny

A my jak małe dzieci
Zanurkujemy z otwartymi oczami
Do raf koralowych pieszczoty

***

W kinie realności

W kinie realności
Wszyscy obejrzeliśmy ten sam film
Pani kasjerka nie miała lewej dwójki i wyjadała fusy z herbaty
Pies się odlał pod księżycem przy płocie
A w przerwie akwizytor nastręczał się z cudowną wielofunkcyjną
Maszynką do mięsa

W filmie realności
Oni rozmawiają o zeszłorocznej wigilii
Kobieta mówi od rzeczy do rzeczy
Mężczyzna je masło maślane

W filmie realności
Drzewo rośnie przy chodniku
Poczta jest czynna do osiemnastej

Po seansie idziemy na spacer
Dalej kolacja
A później już czekamy
Na realne sny

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogosphere News
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">